W tym tygodniu na ekranach kin pojawia się thriller, który udowadnia, że izolacja, piękne widoki i romantyczne plany mogą szybko zamienić się w psychologiczną pułapkę.

„Bone Lake” rozpoczyna się jak typowa ucieczka od codzienności – dwa kompletnie różne związki trafiają przypadkiem do tego samego wynajętego domu nad odludnym jeziorem. To, co mogłoby zakończyć się niezręcznym towarzystwem i przymusową integracją, szybko przyjmuje zupełnie inny obrót.
Zwiastun sugeruje mieszankę thrillera erotycznego, psychologicznej grozy i krwawego survivalu, co może zainteresować widzów szukających emocji mocniejszych niż w klasycznym slasherze.
🎥 Wybieracie się dziś do kina na „Bone Lake”?
Czy ten rodzaj klaustrofobicznej, psychologicznej grozy Was przyciąga czy raczej odstrasza? 🤔

Dodaj komentarz